|
07.10.2008 | BMW 540i B10 Alpina.
|
Jeśli komuś wydaje się, że jego BMW jest nie dość oryginalne i nie w pełni
podkreśla indywidualny styl kierowcy, ten jedzie do Alpiny. Tam wyprodukowane seryjnie auto jest poddawane
wszechstronnym zabiegom, nieznacznie zmienia się jego wygląd zewnętrzny, wnętrze kształtuje wedle upodobań
właściciela (m.in. dobiera się kolor i rodzaj tapicerki), przede wszystkim zaś poprawia się, choć jest to słowo
nieco nie na miejscu, parametry silnika. Tak dzieje się np. z BMW "5", która po wyjeździe za bramę fabryczki z
Buchloe zmienia nazwę na BMW Alpina B10. Najpopularniejszym modelem w ofercie Alpiny jest B10 V8 - samochód
opracowany na bazie BMW 540i. Pojemność silnika seryjnego auta zwiększyła się u Alpiny z 4,4 do 4,61, moc
wzrosła zaś z 286 do 340 KM. O możliwościach silnika świadczy jednak nie tyle jego moc (Mercedes E 50, czy
Audi S8 przewyższają lub dorównują pod tym względem Alpinie), co jego moment obrotowy, osiągający wartość 470
Nm przy 3800 obr/min, przewyższając o 60 Nm parametry Audi A8. Poddany przeróbkom silnik B10 współpracuje ze
znaną z BMW 540i pięciostopniową przekładnią automatyczną, dysponującą funkcją Steptronic ze specjalnie
dostrojonym programem przełączania. Temu kto woli osobiście dobierać biegi, Alpina oferuje system Switchtronic
własnego pomysłu, składający się z dwu przycisków umieszczonych na kierownicy. Przycisk po lewej strome służy
do wybierania biegów niższych, ten z prawej - wyższych; przy pewnej praktyce system ten może sprawić wiele
przyjemności, a co najważniejsze pozwala trzymać ręce tam, gdzie w czasie jazdy powinny się znajdować - na
kierownicy. Jeśli ktoś się uprze, może zmieniać biegi również za pomocą drążka.
Chyba żadna inna limuzyna z automatyczną skrzynią biegów nie potrafi z taką łatwością przeistaczać mocy
silnika w przyspieszenie, w czym decydujący udział
ma skrzynia biegów. Przełącza ona bez spektakularnych zrywów, za to zawsze we właściwym czasie i z taką łagodnością,
że ręczna obsługa systemu Switchtronic szybko traci na atrakcyjności.
Resztę załatwia silnik V8 -praktycznie w każdym zakresie obrotów mamy do czynienia ze sporym momentem
obrotowym, przy czym automatyczna skrzynia przełącza na wyższy bieg najpóźniej przy 5800 obr/min.
To wystarczy, by ważący 1,7 tony samochód wprowadzić w sfery zarezerwowane dla lżejszych aut sportowych z
silnikami o wielkiej mocy. Alpina B10 V8 przyspiesza niczym Porsche Carrera - od 0 do 100 km/h w ciągu 5,7 s, a do
prędkości 160 km/h w czasie 13 sekund. Jedynie za mała, w stosunku do mocy silnika, przyczepność napędzanych kół
uniemożliwia osiągnięcie wartości lepszych o kilka dziesiątych sekundy. Także na prędkość maksymalną nie można
narzekać - aby rozpędzić się do 274 km/h, nie potrzeba nadzwyczaj długiego rozbiegu.
Na szczęście zalety ośmiocylindrowego silnika bynajmniej nie ograniczają się do niepospolitych osiągów. Nie
mniej pociągające są jego eleganckie maniery. Silnik Alpiny to prawdziwy lew salonowy - zawsze opanowany, gładki w
obejściu i z głosem o takim brzmieniu, które oczaruje każdego miłośnika potężnych ośmiocylindrowych jednostek
napędowych. Do dobrego tonu należy również nienadużywanie trunków. Podczas testu B10 zużyła 13,8 1 paliwa na 100
kilometrów, co jak na obyczaje panujące wśród samochodów tej klasy jest wynikiem skromnym.
Z elegancką sylwetką współgrają znakomite właściwości jezdne. Jeśli ktoś szuka u Alpiny dziko brzmiących
bolidów o twardym zawieszeniu to źle trafił - nawet jeśli spoiler czy rzucające się w oczy pasy na
karoserii niektórych modeli Alpiny mogłyby sugerować coś innego.
W modelu B10 V8 powściągliwa stylistyka bardziej przystaje do charakteru auta. Z tylnego spoilera nie
można było zrezygnować, by nie zakłócić stabilności samochodu, ale firmowe listwy z przodu nie rzucają się
tak w oczy, klasycznym zaś osiemnastocalowym firmowym kołom i tak nigdy nie można było niczego zarzucić.
Wprowadzając modyfikacje zawieszenia Alpina miała ułatwione zadanie, bo już modele wyjściowe są pod
tym względem perfekcyjne. Zmienione sprężyny i amortyzatory oraz szerokie opony dopełniają obrazu
doskonałości, przy czym prawdziwa sztuka objawia się w odpowiednim zestrojeniu wszystkich elementów.
W wypadku modelu B10 widać, że do dzieła przystąpili specjaliści. Cała finezja objawia się przede wszystkim
w komfortowym resorowaniu. Nierówności jezdni są równoważone przez sprężyście resorowaną Alpinę nawet już
przy średnich prędkościach, z perfekcją właściwą komfortowym limuzynom.
Przy tym wszystkim oczekiwania kierowców ze sportowym zacięciem nie są bynajmniej traktowane po
macoszemu. Alpina B10 łączy wysoką stabilność podczas jazdy z precyzją w prowadzeniu oraz zwrotnością,
której trudno, zdawałoby się, oczekiwać od tak dużego i ciężkiego auta. Nawet ciasne zakręty można w
Alpinie B10 pokonywać bezpiecznie przy dużej prędkości, przy czym skłonność do podsterowności jest
nieznaczna.
Z talentem do rozwijania dużych prędkości, na szczęście idzie w parze jakość hamulców. Zapewniają one
wartości opóźnień na najwyższym poziomie, a efektywności działania nie obniża nawet pełne ich
wykorzystanie.
Alpina B10 VS to nieodrodne dziecko firmy, w której powstała. Dla klienta, który tym autem wyjeżdża za
bramy fabryki najważniejsza jest zapewne świadomość, że lepsza i szybsza BMW "5" po prostu nie istnieje.
Na podstawie: Auto Motor Sport (9/1998)
Dane techniczne BMW E39.
Poniżej kilka zdjęć, tapet na pulpit BMW 540i B10 Alpina.
|